Dziennik Gazeta Prawana logo

Pracodawca woli przyjąć na staż, niż uczyć zawodu

26 czerwca 2018

Rynek pracy

Aktywizacja zawodowa w formie przygotowania zawodowego dorosłych jest nieatrakcyjna dla pracodawców. Resort nie zamierza jednak uprościć przepisów w tym zakresie.

Ministerstwo Pracy przygotowuje nowelizację rozporządzenia z 7 kwietnia 2009 r. w sprawie przygotowania zawodowego dorosłych (Dz.U. nr 61, poz. 502).

Mają być wprowadzone do niego nowe nazwy egzaminów potwierdzających kwalifikacje zawodowe. Zamiast jednego "egzaminu kwalifikacyjnego na tytuł zawodowy" adepci przygotowania zawodowego będą mogli zdawać kilka "egzaminów potwierdzających kwalifikacje w zawodzie". Będą mogły przystąpić do nich także te osoby, które nabyły kwalifikacje w sposób nieformalny.

Ponadto proponowana nowelizacja ma dostosować przepisy do unijnych zasad udzielania pomocy publicznej de minimis. Nastąpi to poprzez zmianę dokumentowania sytuacji finansowej pracodawców. Dotychczas firma przedstawiała dokumenty dopiero wraz z wnioskiem o dokonanie refundacji wydatków i wypłatę premii. W przyszłości miałyby one trafiać do urzędnika wraz z wnioskiem o organizację przygotowania zawodowego. Projekt przewiduje też obowiązek złożenia sprawozdań finansowych za trzy poprzednie lata działalności, a nie za jeden rok, jak to miało miejsce dotychczas.

Zmiany te spowodują, że realizacja przygotowania zawodowego dorosłych będzie jeszcze trudniejsza. Problem w tym, że już teraz firmy nie chcą korzystać z tej formy aktywizacji. Według danych resortu pracy od 2010 r. trzykrotnie spadła liczba pracodawców nią zainteresowanych (z 1100 do 350 osób odpowiednio w 2011 r. i 2012 r.). Przykładowo w Powiatowym Urzędzie Pracy w Toruniu w 2012 r. żaden pracodawca nie skorzystał z możliwości przeszkolenia zawodowego dorosłego. Podobnie było w pośredniakach w Płocku i Międzyrzeczu. Hanna Bułach, dyrektor PUP w Międzyrzeczu, tłumaczy, że ta forma aktywizacji nie sprawdza się, ponieważ jest zbyt droga i długotrwała.

- Pracodawcy wolą korzystać ze staży, bo te umożliwiają zdobycie kwalifikacji w dużo krótszym czasie - podkreśla.

Potwierdzają to również pracodawcy.

- Firmy chcą zatrudniać osoby, które już mają kwalifikacje zawodowe - twierdzi Monika Zakrzewska, ekspert rynku pracy PKPP Lewiatan.

Dodaje, że w ocenie pracodawców praca z bezrobotnym nieprzygotowanym do wykonywania zadań w firmie ze sobą zbyt duże ryzyko.

Karolina Topolska

karolina.topolska@infor.pl

Projekt

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.