Za popełnienie plagiatu uczelnia wyrzuci studenta
Właśnie przygotowujemy się do sesji egzaminacyjnej. Wykładowcy zbierają od nas prace zaliczeniowe. Wiem, że niektórzy moi koledzy nie piszą ich samodzielnie, tylko korzystają z prac zamieszczonych w internecie, pożyczają od starszych studentów i kopiują bez zmian albo przepisują rozdziały z książek. Podobnie dzieje się z pracami dyplomowymi. Liczą, że wykładowcy, nawet jeśli dopatrzą się zbieżności z inną pracą, przymkną na to oko. A nawet jeśli będą mieli zastrzeżenia, to najwyżej pracy nie zaakceptują i będą wymagać przedłożenia drugiej. Czy uczelnia może wyciągnąć poważniejsze konsekwencje wobec studenta, który dopuścił się plagiatu - pyta pan Wojciech
Studenci, który uważają, że za kopiowanie prac nie grożą żadne sankcje, są w błędzie. Konsekwencje wobec nich może wyciągnąć uczelnia, ale sprawa może także mieć finał w sądzie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.