Dziennik Gazeta Prawana logo

Za popełnienie plagiatu uczelnia wyrzuci studenta

Właśnie przygotowujemy się do sesji egzaminacyjnej. Wykładowcy zbierają od nas prace zaliczeniowe. Wiem, że niektórzy moi koledzy nie piszą ich samodzielnie, tylko korzystają z prac zamieszczonych w internecie, pożyczają od starszych studentów i kopiują bez zmian albo przepisują rozdziały z książek. Podobnie dzieje się z pracami dyplomowymi. Liczą, że wykładowcy, nawet jeśli dopatrzą się zbieżności z inną pracą, przymkną na to oko. A nawet jeśli będą mieli zastrzeżenia, to najwyżej pracy nie zaakceptują i będą wymagać przedłożenia drugiej. Czy uczelnia może wyciągnąć poważniejsze konsekwencje wobec studenta, który dopuścił się plagiatu - pyta pan Wojciech

Studenci, który uważają, że za kopiowanie prac nie grożą żadne sankcje, są w błędzie. Konsekwencje wobec nich może wyciągnąć uczelnia, ale sprawa może także mieć finał w sądzie.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.