Dochód z reklam ważniejszy niż reguły
Stacje telewizyjne przerywają bajki w celu nadania bloków reklamowych. Tymczasem prawo tego zakazuje. A Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, choć jest do tego zobowiązana, nic z tym nie robi
"Nie można przerywać w celu nadania reklam lub telesprzedaży audycji przeznaczonych dla dzieci" - stanowi art. 16a ust. 6 pkt 4 ustawy o radiofonii i telewizji (tj. Dz.U. z 2011 r. nr 43, poz. 226 ze zm.). W praktyce zakaz ten niewiele znaczy dla nadawców. Przerywanie długometrażowych bajek reklamami praktykują takie stacje, jak Puls czy Polsat. Choćby 14 września br. (niedziela) Polsat emitował jeden z pełnometrażowych odcinków bajki Scooby-Doo. Emisja rozpoczęła się o godz. 8:45, a po blisko 45 minutach została przerwana reklamami trwającymi ok. 7 minut. Z kolei telewizja Puls nadawała w tym dniu długometrażową animację "Mała Syrenka". Bajka rozpoczęła się o godz. 12 i została - na osiem minut - przerwana reklamami ok. godz. 12:50.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.