Nikt nie odpowie za złe prawo
Za przygotowanie wadliwego rozporządzenia urzędnikowi w resorcie nie grozi nic. Zdaniem rzecznika praw obywatelskich to ogromna luka w prawie
Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju opracowało projekt rozporządzenia do ustawy uchwalonej... trzy lata temu. W Ministerstwie Zdrowia zdarza się, że na rozporządzenie trzeba czekać nawet i dekadę. 17 ministrów zalega w sumie z wydaniem 214 rozporządzeń. Ale terminy to tylko jeden problem. Bywa i tak, że jakość aktów wykonawczych pozostawia wiele do życzenia. Ostatnio jedna z sędziów Trybunału Konstytucyjnego rozpatrując, czy minister gospodarki przekroczył delegację ustawową, wydając rozporządzenie, stwierdziła, że nigdy nie spotkała się z taką rozbieżnością pomiędzy tym, do czego ustawodawca zobowiązał ministra, a tym, co ostatecznie znalazło się w dokumencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.