Zezwolenie na alkohol nie będzie już wygasało
Handel
Dobra wiadomość dla sklepów sprzedających alkohol. W związku z projektem zmian do ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw szykują się zmiany w zakresie zezwoleń.
Obecnie zasady ich wydawania i cofania reguluje ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz.U. z 2012 r. poz. 1356 z późn. zm.). Zgodnie z nią zezwolenie wygasa automatycznie w przypadku przekroczenia terminu na złożenie oświadczenia o wartości sprzedaży poszczególnych rodzajów napojów alkoholowych w punkcie sprzedaży w roku poprzednim czy dokonanie opłaty za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż.
Na mocy nowych przepisów zezwolenie takie będzie nadal obowiązywało, jeśli przedsiębiorca, który spóźnił się z wykonaniem obowiązkowych czynności, dokona ich w terminie 30 dni. Będzie musiał spełnić warunek - ponieść opłatę dodatkową w wysokości 30 proc. kwoty płaconej w związku z korzystaniem z koncesji.
Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji od dawna walczy o zmiany tych regulacji. Podobnie Polska Izba Handlu (PIH). Dlatego przedsiębiorcy z zadowoleniem przyjęli informacje o proponowanych udogodnieniach. Szczególnie że wygasanie zezwoleń to był poważny problem dla branży.
- Wystarczyło, że rachunek z dokonaną opłatą za zezwolenie nie został zaksięgowany przez bank na czas. Co więcej, obowiązujące przepisy nie dawały pola manewru, czyli nie można było przywrócić zezwolenia, nawet gdy były ku temu podstawy - podkreśla Magdalena Osińska, dyrektor ds. prawnych w POHiD.
Odzyskać zezwolenie można było dopiero w sądzie. Przykładem jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 20 września 2013 r. (II SA/Po 648/13), zgodnie z którym sprzedawca nie utraci zezwolenia na sprzedaż alkoholu, nawet jeśli opłatę wniesie ostatniego dnia terminu, a kwota nie zostanie jeszcze zaksięgowana.
Zdarzały się więc przypadki, że punkt handlowy tracił koncesję na rok.
- Utrata koncesji nie jest trudna w sytuacji, gdy liczba zezwoleń jest ograniczona w każdej gminie. To, które wygasa, od razu jest przyznawane kolejnemu przedsiębiorcy - zauważa Adam Karolak, właściciel sklepu spożywczego na warszawskim Mokotowie.
Handlowcy nie ukrywają, że woleliby, aby opłata, którą muszą ponieść w związku z niedopełnieniem obowiązków za używanie zezwolenia, była ustalona na niższym poziomie. Chcieliby 10-20 proc. kwoty wyjściowej.
- Dobrym rozwiązaniem mogłoby też być ustalenie stałej opłaty zryczałtowanej - dodaje Maciej Ptaszyński, dyrektor generalny PIH.
Patrycja Otto
Projekt ustawy w konsultacjach społecznych
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.