Sąd kapturowy nad przedsiębiorcą
Dwuinstancyjność w Komisji Nadzoru Finansowego to fikcja. Przy ponownym rozpatrzeniu decyzji o nałożeniu kary na firmę orzekają te same osoby - alarmują przedstawiciele biznesu
Zgodnie z ustawą o nadzorze nad rynkiem finansowym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1149 ze zm.) przedsiębiorcy, który nie zgadza się z nałożoną na niego przez KNF sankcją, nie przysługuje odwołanie. Może wnieść o ponowne rozpatrzenie sprawy. Tu jednak pojawia się problem: art. 5 ustawy stanowi, że w skład komisji wchodzą przewodniczący, dwóch zastępców przewodniczącego i czterech członków. Łącznie siedem osób. Artykuł 11 ust. 2 określa zaś sposób podejmowania decyzji: uchwały są głosowane w obecności co najmniej czterech członków KNF, w tym przewodniczącego lub jego zastępcy. W praktyce oznacza to, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy musi orzekać przynajmniej jedna osoba, która brała udział w podejmowaniu kwestionowanej decyzji. Najczęściej orzeka zresztą dokładnie ten sam skład.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.