Farmaceuci: urzędnicy mylą się na nasz koszt
Inspekcja farmaceutyczna cofa zezwolenia na prowadzenie aptek przez największe sieci. Jeszcze pod koniec marca główny inspektor farmaceutyczny zapewniał, że nie ma takich planów
Kilka tygodni temu na część przedsiębiorców funkcjonujących na rynku aptecznym padł blady strach. Otrzymali bowiem pisma z żądaniem wskazania, ile placówek posiadają. Ich zdaniem świadczyć to mogło tylko o jednym: chęci ich zamykania przez nadzorującą rynek inspekcję. Rzecznik głównego inspektora farmaceutycznego wówczas na naszych łamał podkreślał zdziwienie tymi obawami i zapewniał, że nie ma mowy o zmianie istniejącej od wielu lat interpretacji przepisów. Zgodnie z nią obostrzenia procentowe odnoszą się tylko do nowo otwieranych placówek, nie zaś do tych już funkcjonujących na rynku. Jednak z informacji, jakie uzyskaliśmy od przedsiębiorców, wynika, że zezwolenia są cofane.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.