Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeden klient, dwa filary

27 czerwca 2018

Po powstaniu Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego turyści poczują się pewniej. To jednak oznacza dodatkowe koszty dla przedsiębiorców. I nowe obowiązki

Do tej pory biuro podróży było zobowiązane zapewnić zabezpieczenia finansowe dla prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej na wypadek niewypłacalności. Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 187) warunkiem prowadzenia podróżniczego biznesu było zawarcie umowy gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej stanowiącej źródło wypłaty środków finansowych klientom w razie plajty touroperatora. Pieniądze, uruchamiane przez marszałka województwa właściwego ze względu na siedzibę przedsiębiorcy, szły zarówno na sprowadzenie klientów przebywających za granicą do kraju, jak i na zwrot wpłat konsumentów na wycieczki, które nie doszły do skutku. Takie wymogi będą obowiązywały również po zmianach. Tyle tylko, że zostały one wyodrębnione jako pierwszy filar systemu zabezpieczeń finansowych biur podróży. Obok powstanie filar drugi o charakterze uzupełniającym, którego jedyną częścią będzie właśnie TFG. Jego powołanie do życia stanowi odpowiedź na występujące dotychczas sytuacje, gdy środki z gwarancji bankowych lub ubezpieczeniowych nie wystarczały na pokrycie wspomnianych wcześniej wydatków w przypadku upadku touroperatora. Pieniądze z funduszu do klientów popłyną więc dopiero wtedy, gdy na pokrycie roszczeń nie wystarczą gwarancje posiadane przez biuro podróży.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.