Importerzy azjatyckich towarów siedzą na beczce prochu
Wielu z nich z powodu nieuczciwości eksporterów może zostać zmuszonych przez fiskusa do dopłaty ogromnych kwot cła nawet po pięciu latach od transakcji. Możliwości uniknięcia problemu są niewielkie
Problem zyskuje na znaczeniu po brexicie. Wiele towarów importowanych z Wielkiej Brytanii ma bowiem przybite brytyjskie pochodzenie celne (0-proc. stawka cła zgodnie z umową między Unią Europejską a Wielką Brytanią z 31 grudnia 2020 r.), ale tak naprawdę pochodzi np. z Chin (a to może oznaczać, że stawka cła wyniesie nawet kilkadziesiąt procent). Do dopłaty będą zmuszeni importerzy.
Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.