Dziennik Gazeta Prawana logo

Ustawa o koronerach czeka na zielone światło

1 kwietnia 2019

Resort zdrowia wystosował do kancelarii premiera ponowną prośbę o akceptację projektu ustawy o stwierdzaniu, dokumentowaniu i rejestracji zgonów. Został on wpisany do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów w marcu zeszłego roku. Wciąż jednak nie skierowano go do dalszych prac.

O to, co dzieje się z zapowiadaną od dawna regulacją, pytał poseł Stanisław Lamczyk (PO). Wskazywał m.in. na problemy ze stwierdzaniem zgonów, z którymi od dawna borykają się samorządy. Obowiązująca ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych z 31 stycznia 1959 r. (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 912 ze zm.) stanowi bowiem, że zgon i jego przyczyna powinny być ustalone przez lekarza leczącego chorego w ostatniej chorobie, a w razie braku takiej możliwości – przez innego lekarza lub osobę powołaną do tego przez starostę (przy czym koszty tych oględzin i wystawionego świadectwa nie mogą obciążać rodziny zmarłego). Starostom jednak nie zapewniono na to pieniędzy, nie ma też aktów wykonawczych opisujących chociażby kwalifikacje takich osób. Problem mogliby rozwiązać koronerzy. Niektóre samorządy powołują ich na własną rękę, regulujących tę kwestie przepisów jednak nie ma.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.