Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Procent od wygranej sprawy nie narusza prawa

3 czerwca 2019
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Prawnik może otrzymać wynagrodzenie po wygranej sprawie ustalone jako procent od kwoty, jaką uzyskał w sądzie dla swoich klientów. Nie jest to sprzeczne z prawem – orzekł Sąd Najwyższy.

Źródłem sprawy był pozew, jaki wytoczył przeciwko małżeństwu J. Paweł Z., właściciel kancelarii prawnej specjalizującej się w odszkodowaniach. Wcześniej prowadził on sprawę o wypłatę odszkodowania za śmierć syna państwa J. W efekcie jego działań sąd zasądził od ubezpieczyciela ponad 31 tys. zł. Wówczas Paweł Z. zażądał zapłaty umówionego wynagrodzenia, które miało stanowić 30 proc. uzyskanej sumy odszkodowania, powiększonej o VAT. Jednak klienci odmówili zapłaty tak ustalonego wynagrodzenia, a sprawa ostatecznie trafiła do sądu. Tu orzeczenia były różne: najpierw właściciel kancelarii przegrał, ale jego apelacja odniosła skutek i Sąd Okręgowy w Białymstoku zasądził na jego rzecz żądaną kwotę.

Po uprawomocnieniu się orzeczenia do akcji wkroczył prokurator generalny, zaskarżając wyrok białostockiego sądu skargą nadzwyczajną do SN. PG podnosił rażącą niezgodność z prawem orzeczenia apelacyjnego, wskazując, że taki sposób ustalenia wynagrodzenia za usługi prawnicze jest niezgodny z przepisami, tym bardziej że – jak argumentowano w procesie – Paweł Z. w istocie samodzielnie nie prowadził sprawy. Nie miał bowiem uprawnień adwokackich ani radcowskich, a całość procesu odszkodowawczego spoczywała na barkach ustanowionego z urzędu radcy prawnego. Pan Z. pełnił więc w istocie jedynie rolę pośrednika i nie powinien uzyskiwać tak wysokiego wynagrodzenia za swoje usługi.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.