Adwokatura do ministra: skoro rządzący dostają podwyżki…
„ Praca adwokat ó w w sprawach z urzędu, choć niezbędna i gwarantująca r ó wny dostęp obywateli do sprawiedliwego sądu, nie jest postrzegana jako istotny element wymiaru sprawiedliwości, biorąc pod uwagę wysokość otrzymywanego przez adwokat ó w z tego tytułu wynagrodzenia. To także wyraźny sygnał dla obywateli, że jeśli nie stać ich na adwokata z wyboru, państwo nie zapewni im adekwatnie opłaconej, profesjonalnej pomocy prawnej ” - to fragment pisma wystosowanego przez prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysława Rosatiego do ministra sprawiedliwości. Pada w nim postulat zorganizowania spotkania, na kt ó rym przedstawiciele środowiska adwokackiego i resortu wsp ó lnie wypracowaliby propozycje zmian w rozporządzeniu określającym wysokość stawek za urzęd ó wki.
Przedstawiciele palestry od dawna przy każdej okazji powtarzają, że kwoty przyznawane pełnomocnikom na podstawie rozporządzenia MS wydanego w 2016 r. (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 18) kompletnie nie przystają do rzeczywistości. W skrajnych przypadkach zdarza się, że prawnik może dostać kilkadziesiąt złotych za sprawę, którą prowadził przez kilka lat, płacąc z własnej kieszeni za przesyłki z pismami czy dojazdy do sądu. I oczywiście poświęcając swój czas.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.