Dziennik Gazeta Prawana logo

Niekompetentny prawnik jest gorszy niż jego brak

25 maja 2015

Wynajęłam lokal i włożyłam sporo pieniędzy w remont. Wtedy zaczęły się moje problemy z właścicielką. Postanowiłam skorzystać z pomocy "profesjonalisty" - opowiada pani Zofia. Adwokat poradził mi, żebym wypowiedziała umowę najmu i wystąpiła do sądu o odszkodowanie. Zrobiłam, jak kazał, udzielając mu pełnomocnictwa. W końcu przekonywał mnie, że wygramy. Stało się jednak inaczej - składając pozew, mecenas nie wskazał dowodów, które uzasadniałyby moje roszczenie. Apelacji nie wniósł w ogóle, bo przegapił termin. Nie dość, że nie dostałam ani grosza, to jeszcze musiałam mu zapłacić, chociaż przegrałam przez jego niekompetencję i zaniedbania. Czy jest jakiś sposób, żeby pociągnąć go do odpowiedzialności - pyta czytelniczka

Każdy, kto decyduje się skorzystać z usług adwokata, oczekuje profesjonalnej porady i fachowej pomocy. Płaci przecież za to niemałe pieniądze. Zdarza się jednak i tak, że adwokat zamiast pomagać, po prostu swojemu klientowi szkodzi.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.