Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Rynek weryfikuje oczekiwania młodych prawników

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Zawody prawnicze

Młodzi, kształcąc się na kierunkach prawniczych, uważają, że da im to większą szansę na zatrudnienie w przyszłości. Bywa jednak różnie. Do połowy zeszłego roku w Polsce jako bezrobotni zarejestrowało się prawie 200 radców prawnych i adwokatów. I choć duże kancelarie niezmiennie cieszą się zainteresowaniem, tak te o wąskiej specjalizacji mają problem ze znalezieniem kandydatów.

- Brakuje prawników z zakresu podatków, nawet na targach widać oblężenie kancelarii typowo prawniczych - wskazywał Piotr Stryjewski, prawnik w kancelarii Paczuski & Taudul, podczas VI Prawniczych Targów Praktyk i Pracy zorganizowanych przez BCSystems Legal Recruitment & Business Advisory, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz Samorząd Studentów WPiA UW. Patronat nad wydarzeniem sprawował Dziennik Gazeta Prawna.

Obserwacje te potwierdza Tomasz Fus, prawnik w kancelarii dLK Korus Okoń.

- Mamy duże zapotrzebowanie na prawników z zakresu finansów i bankowości, jednak większość studentów nie interesuje się takimi działami - twierdzi.

Jak zaznacza, studenci, dowiadując się o zawężeniu specjalizacji kancelarii, szybko oddalali się od jego stanowiska targowego.

Piotr Stryjewski z kolei dodaje, że nawet duże kancelarie w Warszawie mają swoje ograniczenia kadrowe, więc wielu młodych prawników nie znajduje pracy.

- Rynek weryfikuje oczekiwania młodych, którzy uważają, że praca prawnika wygląda jak w serialu "W garniturach", czyli polega na jeżdżeniu drogimi samochodami i wygrywaniu sporów bardziej sprytem niż wiedzą - dodaje Fus.

A jak się okazuje, znalezienie pracy w dużej kancelarii będzie wkrótce jeszcze trudniejsze.

- Rynek się zmienia i wprowadza nowe technologie - opowiada Jakub Ruiz, adwokat z kancelarii Bird & Bird.

Jedną z nich jest kancelaria Dentons, współpracująca z komputerowym gigantem IBM przy stworzeniu systemu sztucznej inteligencji o nazwie ROSS. Ma on zastąpić młodszych asystentów prawnych w kancelariach, przeprowadzając przegląd orzecznictwa w ciągu kilku sekund. Taki system może być wprowadzony przez większe kancelarie w ciągu najbliższych 2-5 lat.

- Dlatego warto szukać niszy specjalizacyjnej - podsumowuje Piotr Stryjewski.

Sztuczna inteligencja ma zastąpić młodszych asystentów prawnych w kancelariach

Jakub Styczyński

jakub.styczynski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.