Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawnik

Wybrańcy „dobrej zmiany” pod pręgierzem

5 listopada 2019
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Stojący na czele obecnej Krajowej Rady Sądownictwa Leszek Mazur usłyszał zarzut popełnienia 26 przewinień dyscyplinarnych. Z kolei Arkadiusz Cichocki – jeden z antybohaterów tzw. afery hejterskiej – nie dostanie awansu do sądu apelacyjnego.

O postawieniu zarzutów przewodniczącemu KRS poinformował wczoraj Piotr Schab, rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych. Jak wyjaśnił, przewinienia mają polegać na oczywistej i rażącej obrazie przepisów poprzez sporządzanie uzasadnień orzeczeń po upływie ustawowego terminu. Mazur orzeka w Sądzie Okręgowym w Częstochowie. On sam tłumaczył, że opóźnienia są wynikiem nadmiaru obowiązków i dotyczą wąskiego wycinka spraw, którymi się zajmował.

Wczoraj także rozpoczęło się posiedzenie KRS, na którym m.in. rozpatrywana była kandydatura Arkadiusza Cichockiego, starającego się o awans do Sądu Apelacyjnego w Katowicach. O Cichockim zrobiło się głośno, gdy wybuchła tzw. afera Piebiaka. Miał on bowiem być w grupie sędziów zamieszanych w akcje oczerniania sędziów przeciwnych tzw. dobrej zmianie w wymiarze sprawiedliwości. Cichocki nie uzyskał poparcia zespołu, który pochylał się nad jego kandydaturą. Powodem miało być niespełnienie przesłanki nieskazitelnego charakteru.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.