Większość zadań można ujednolicić
Co roku obserwuję w mediach społecznościowych dyskusje o poziomie trudności egzaminów zawodowych. Tym razem nie było inaczej
Za nami kolejne egzaminy zawodowe. Od dawna nie uczestniczę w nich jako egzaminator, ale przy glądam się z dużym zainteresowaniem zarówno egzaminom radcowskim, jak i adwokackim. Tym pierwszym nie tylko jako wicedziekan Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie, lecz przede wszystkim jako wykładowca i doradca Komisji ds. Aplikacji w doborze metodologii kształcenia aplikantów w zakresie prawa karnego. Zadania egzaminacyjne przedstawione przystępującym do egzaminu adwokackiego śledzę zaś głównie dlatego, że co roku obserwuję w mediach społecznościowych dyskusje dotyczące poziomu trudności zadań egzaminacyjnych przedstawionych osobom, które skończyły aplikację radcowską i adwokacką. Oto kilka refleksji po tegorocznym starciu.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.