Legislator czy interpretator
Komentarz do ustaw komorniczych autorstwa twórców reformy na nowo wywołał dyskusję o tym, czy piszący przepisy powinni zarabiać na ich objaśnianiu
Dla ponad 2000 komorników i asesorów 1 stycznia oznaczał początek rewolucyjnych zmian związanych z wejściem w życie dwóch nowych, kompleksowych ustaw Ministerstwa Sprawiedliwości. Ta najważniejsza – licząca ponad 300 artykułów ustawa o komornikach sądowych (Dz.U. z 2018 r. poz. 771) – ma wprowadzić nową jakość w funkcjonowaniu tej niecieszącej się dużą społeczną renomą profesji. Wprawdzie cele przyświecające nowym regulacjom, przeciwdziałanie nadużyciom i zwiększenie prestiżu zawodu, nie budzą niczyich wątpliwości, to już same konkretne przepisy przez samo środowisko zostały odebrane jako kolejny przejaw nadzorczych zapędów resortu. Z kolei drugiej ustawie o kosztach komorniczych (Dz.U z 2018 r. poz. 770 ) – zarzucano zbytnią zawiłość. Czy obawy co do niejasności się potwierdzą, jak zwykle zależy od tego, w jakim kierunku pójdzie praktyka stosowania ustawy.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.