Nominaci Ziobry zaliczyli wpadkę
Rzecznik dyscyplinarny sędziów oraz jego zastępcy nie mogą prowadzić postępowań przeciwko sędziom rejonowym oraz okręgowym. Tak wynika z wczorajszego orzeczenia sądu dyscyplinarnego
Piotr Schab, rzecznik dyscyplinarny sędziów, oraz jego dwaj zastępcy Przemysław Radzik oraz Michał Lasota w wielu przypadkach działali wbrew przepisom prawa. Te stanowią, że mogą oni prowadzić postępowania dyscyplinarne tylko wobec sędziów sądów apelacyjnych oraz prezesów i wiceprezesów sądów apelacyjnych i okręgowych. Tymczasem rzecznik dyscyplinarny oraz jego zastępcy prowadzą co najmniej kilkanaście spraw szeregowych sędziów rejonowych i okręgowych. Jedna z nich dotyczy Olimpii Barańskiej-Małuszek z Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim, która wczoraj znalazła się na wokandzie Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu. Obrońca gorzowskiej sędzi Grzegorz Kasicki, sędzia SO w Szczecinie, wnioskował o umorzenie postępowania, wskazując, że zastępca rzecznika nie miał kompetencji do stawiania zarzutów sędzi Barańskiej-Małuszek, która nie pełni żadnej funkcji w sądownictwie. Sąd uznał tę argumentację za trafną i umorzył postępowanie. Zdaniem sędziego Kasickiego wyrok ten powinien mieć wpływ na ocenę wszystkich pozostałych postępowań, jakie prowadzą rzecznik dyscyplinarny lub jego zastępcy wobec szeregowych sędziów dwóch najniższych szczebli sądownictwa.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.