Negatywnie przetestowany sędzia nie daje rękojmi sprawiedliwego orzekania w żadnej sprawie
P rocedura weryfikacji gwarancji bezstronności sędziego na przestrzeni ostatnich lat ulegała fundamentalnym przeobrażeniom. Tradycyjnie oparta na stosunku rozstrzygającego sprawę sędziego do stron lub przedmiotu sporu w związku z „ reformą wymiaru sprawiedliwości ” uzupełniona została o elementy instytucjonalne.
Wykładnicze doprecyzowanie przesłanek uzasadniających wyłączenie sędziego od rozpoznania sprawy z uwagi na domniemanie braku bezstronności wynikające z wadliwości procedury powołania na urząd o elementy gwarancji instytucjonalnych wydaje się oczywiste. Wszak, by sensownie wymagać od sędziego zachowania bezstronności i niezawisłości wobec stron i przedmiotu sporu, konieczne są warunki bezstronnego orzekania, w tym zwłaszcza zachowanie niezależności - osobistej i instytucjonalnej - od władzy wykonawczej i ustawodawczej. Jakkolwiek rozdzielone władze współdziałają ze sobą w rozmaitych sferach, to jednak traktowanie sądów jako ostatecznego arbitra w sporach pomiędzy obywatelem a państwem wymaga gwarancji niezawisłości sędziego i niezależności sądu od władzy ustawodawczej i wykonawczej. Z tych powodów przyznanie nadmiernych uprawnień parlamentowi do kształtowania składu Krajowej Rady Sądownictwa, prowadzącej proces powoływania na urząd sędziego, stało się podstawą formułowania zastrzeżeń co do bezstronności sędziów nominowanych w nowej procedurze.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.