Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Pośpiech znaczy chaos. reforma przesunięta

Resort sprawiedliwości nie chce już na chybcika likwidować ponad stu sądów rejonowych. To dobrze, bo może dzięki temu uda się uniknąć totalnej dezorganizacji w sądownictwie. Niestety zapowiadana reforma już wprowadziła zamieszanie

Prawo o ustroju sądów powszechnych nie wyjaśnia, co dzieje się w sytuacji, gdy sąd macierzysty sędziego zostanie zlikwidowany, a ten odwoła się do Sądu Najwyższego od decyzji ministra przenoszącej go do innego sądu. Prawnicy są zgodni - decyzji ministra o przeniesieniu sędziego nie można traktować jako ostatecznej i wykonalnej, gdyż służy od niej odwołanie do Sądu Najwyższego. Do tej pory nikt nie zauważył tego problemu. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta - w całej historii polskiego wymiaru sprawiedliwości nikt nie odważył się na zniesienie za jednym zamachem aż tylu sądów co obecny minister sprawiedliwości Jarosław Gowin.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.