Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłowie nie zamierzają rozstawać się z przywilejami

16 czerwca 2014

Procedury

Posłowie nie chcą, aby Trybunał Konstytucyjny sprawdził, czy przepisy o immunitecie parlamentarnym są zgodne z ustawą zasadniczą. Sejmowa komisja ustawodawcza właśnie przedstawiła stanowisko do sprawy o sygn. akt SK 8/13, w którym domaga się umorzenia postępowania przed TK.

Skargę złożył Jan Krzysztof B., który uznał, że dwóch parlamentarzystów naruszyło jego dobra osobiste. Dojść do tego miało podczas jednej z konferencji zorganizowanej przez partię, której członkami byli posądzeni posłowie. Postępowanie zakończyło się przed sądem apelacyjnym, który oddalił zażalenie na postanowienie o odrzuceniu pozwu. "Skarżący wyczerpał drogę prawną i nie dysponuje już żadnym proceduralnym zwyczajnym środkiem prawnym, który umożliwiłby uchylenie postanowienia sądu apelacyjnego" - czytamy w uzasadnieniu skargi.

Dlatego też osoba, której dobra osobiste zostały naruszone, zdecydowała się na wystąpienie do trybunału. W skardze podkreśla, że art. 6 ust. 2 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 7, poz. 29 ze zm.) w zakresie, w jakim obejmuje immunitetem również wykonywaną przez posłów i senatorów "inną działalność związaną nieodłącznie ze sprawowaniem mandatu", jest nadmiernym poszerzeniem ochrony przyznanej im w konstytucji (art. 105 ust. 1). "Takie bezpodstawne uprzywilejowanie posłów prowadzi do naruszenia przysługującego skarżącemu konstytucyjnego prawa do sądu w celu dochodzenia ochrony naruszonych dóbr osobistych (w tym w szczególności czci i dobrego imienia), mimo takiej gwarancji wyrażonej w art. 47 i 30 konstytucji" - podkreślono w skardze.

Sejm jednak uznał, że TK powinien umorzyć to postępowanie "ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku". Komisja nie przygotowała jeszcze uzasadnienia swojego stanowiska.

Także prokurator generalny Andrzej Seremet domaga się umorzenia tego postępowania. Jego zdaniem skarżący nie wyczerpał przysługującej mu drogi prawnej. Rozstrzygnięcie sądu apelacyjnego oddalające zażalenie na postanowienie o odrzuceniu pozwu nie miało bowiem charakteru ostatecznego. "Zmiana tej sytuacji może nastąpić w każdym czasie z woli samego skarżącego, o ile wystąpi on do Sejmu o uchylenie immunitetu parlamentarzystom (i jednocześnie ponownie wniesie do sądu cywilnego pozew o ochronę dóbr osobistych), czego nie można uznać za potencjalnie niemożliwe, tym bardziej że roszczenia o ochronę dóbr osobistych, jako roszczenia niemajątkowe, co do zasady, nie ulegają przedawnieniu (art. 117 par. 1 k.c.)" - pisze w stanowisku Robert Hernand, zastępca PG.

Jego zdaniem dopiero uchwała Sejmu o odmowie uchylenia immunitetu - a w konsekwencji ponowne odrzucenie przez sąd pozwu - otworzy skarżącemu drogę do skierowania skutecznej skargi konstytucyjnej.

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.