Starzy sędziowie odbiją Sąd Najwyższy
Zaproponowana wczoraj ustawa hamuje uzyskanie przez nowo powołanych sędziów większości w Zgromadzeniu Ogólnym SN
Prawu i Sprawiedliwości nie uda się opanować Sądu Najwyższego w takim stopniu i w tak krótkim czasie, jak by sobie tego życzyło. Po wejściu w życie zmian w ustawie o SN, nad którymi wczoraj pracował Sejm, wszystkie 110 stanowisk sędziowskich zostanie obsadzonych (obecnie w SN, według PiS, prawo do orzekania ma 88 sędziów, a projekt przywraca 22). Jedynie 37 spośród 110 sędziów stanowią ci powołani przez prezydenta Andrzeja Dudę po wcześniejszym konkursie przeprowadzonym przez obecną, wybraną przez polityków PiS, Krajową Radę Sądownictwa. A to oznacza, że starzy sędziowie będą mieli w najbliższym czasie w SN przytłaczającą większość 73:37. – Liczymy, że nie wszyscy wrócą, zapewne w sądzie znajdzie się znowu ok. 15 sędziów – mówi polityk PiS.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.