Resort przyznaje: w sądach nie jest dobrze
Czas trwania postępowania sądowego się wydłużył, a pozostałości wzrosły – przyznaje w odpowiedzi na interpelację jednego z posłów Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości. A to oznacza, że słusznie środowisko sędziowskie od dłuższego czasu alarmuje o pogarszającej się z roku na rok sytuacji w sądach powszechnych.
Z pisma wynika, że najgorzej jest w sądach apelacyjnych oraz w pionie cywilnym w sądach rejonowych. Ale tak naprawdę wszędzie sytuacja się pogorszyła. „Jak wynika z danych statystycznych w zakresie wpływu i pozostałości w sądach apelacyjnych, okręgowych i rejonowych w głównych kategoriach spraw (…) oraz danych odnośnie przeciętnego czasu trwania postępowania w latach 2015–2018 w głównych kategoriach spraw, wydłużył się czas trwania postępowania sądowego (…), wzrosły również pozostałości. Podobnie sytuacja wygląda w pionie gospodarczym” – przyznaje wiceminister Piebiak.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.