Premier nie musi upubliczniać majątku żony
Prezydent Andrzej Duda skierował ustawę wprowadzającą jawność majątku rodzin najważniejszych urzędników państwowych do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Poinformował o tym jako pierwszy portal 300polityka.pl. Kilkadziesiąt minut później Kancelaria Prezydenta RP potwierdziła te doniesienia.
Ustawa uchwalona 11 września przez Sejm i zaakceptowana 26 września przez Senat to pokłosie medialnego zainteresowania majątkiem premiera Mateusza Morawieckiego i jego żony. Rządzący, przekonując o transparentności swych działań, przygotowali nowelizację ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Zgodnie z nią najważniejsze osoby pełniące funkcje publiczne zostałyby zobowiązane do ujawniania nie tylko swojego stanu posiadania, lecz także majątku posiadanego przez najbliższych, takich jak żona czy dzieci. Sęk w tym, że zdaniem konstytucjonalistów i sejmowych oraz senackich ekspertów taka konstrukcja przepisów jest niewłaściwa. Za złożenie nieprawdziwego lub niezupełnego oświadczenia majątkowego grozi odpowiedzialność karna. Groziłaby ona więc politykom przekazującym informacje o stanie posiadania swych bliskich.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.