Burzliwe obrady KRS
Krajowej Radzie Sądownictwa nie udało się odnieść do tzw. afery hejterskiej ani do oświadczeń złożonych przez tych członków KRS, których nazwiska są z aferą łączone.
Chodzi o Dariusza Drajewicza, Macieja Nawackiego i Jarosława Dudzicza. Dwaj z nich odcięli się od afery i zaprzeczyli, aby uczestniczyli w grupie mającej hejtować sędziów przeciwnych zmianom w wymiarze sprawiedliwości. Po tym oświadczeniu wygłoszonym przez Jarosława Dudzicza wyłączono jawność posiedzenia, gdyż miano mówić o kwestiach obyczajowych.
Powołano zespół, który miał się zająć badaniem zjawiska hejtu jako takim. Wypracował on projekt uchwały, w którym potępiono „wszelkie zachowania polegające na pomawianiu sędziów o inspirowanie, uczestnictwo lub nadzorowanie zorganizowanej akcji insynuacji i oskarżeń pod adresem innych sędziów na podstawie niezweryfikowanych doniesień medialnych”. Wywiązała się ożywiona dyskusja. Przeciwko zaproponowanej treści protestowała m.in. poseł Krystyna Pawłowicz. Twierdziła, że nie wiadomo, kto ma być jej adresatem.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.