Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wstrzymanie się ze składaniem kolejnych skarg nadzwyczajnych przez RPO w tak skomplikowanym stanie prawnym jest rozsądne

22 lipca 2019

Rzecznik praw obywatelskich wstrzymał kierowanie skarg nadzwyczajnych do SN. Czeka na rozstrzygnięcie przez TSUE wątpliwości dotyczących legalności wyboru sędziów do SN i powołania nowej izby. Czy pana zdaniem rzeczywiście istnieje ryzyko unieważnienia wyroków wydanych w wyniku wniesienia skarg nadzwyczajnych?

prof. Jerzy Pisuliński dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego

Osoby orzekające w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego zostały powołane przez Prezydenta RP. Zakładam, że spełniały wymagania określone w ustawie o SN. Nasuwa się więc pytanie, czy wadliwość postępowania związana z przedstawieniem kandydatów do SN prowadzi do wniosku, że osoba powołana na urząd sędziego SN nie jest w ogóle sędzią, a więc jej udział w rozpoznaniu skargi nadzwyczajnej był nieuprawniony. Nie znam prostej odpowiedzi na to pytanie. Jest to problem wykładni konstytucji. Konieczne jest rozstrzygnięcie, czy głowa państwa może powołać na urząd sędziego osobę, która nie została wskazana przez prawidłowo wyłoniony organ, czyli Krajową Radę Sądownictwa. Mamy bowiem do czynienia ze specyficznym aktem władzy. Akt powołania na urząd sędziego nie jest ani decyzją administracyjną, ani orzeczeniem sądowym. Nie ma przepisów, które regulowałyby wadliwość takich aktów prawnych.

Czy zatem taka ostrożność procesowa RPO jest konieczna?

Pozostało 91% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.