Kodeks etyczny Trybunału Konstytucyjnego nie obowiązuje
Jacek Zaleśny: Jeżeli sędzia nie widzi niczego niestosownego we fraternizowaniu się z ludźmi władzy politycznej, to potwierdza tylko, że minął się z powołaniem
Informacje o utrzymywaniu bliskich nieformalnych stosunków Julii Przyłębskiej, pełniącej funkcję prezesa Trybunału Konstytucyjnego, z Jarosławem Kaczyńskim czy o spotkaniach z premierem Mateuszem Morawieckim rodzą wątpliwości na gruncie zasad etyki sędziego. Jednak choć Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK przyjęło kodeks etyczny w sierpniu 2017 r., to do tej pory nie został on nigdzie opublikowany. Czy w takim razie można twierdzić, że w ogóle obowiązuje?
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.