Dziennik Gazeta Prawana logo

Spór o 100 mln zł blokuje tarczę

19 października 2020

Silesia po naliczeniu dodatkowego podatku zbankrutowałaby, gdyby nie poręczenie Boryszewa. Ale nie może też skorzystać z pomocy w ramach tarcz antykryzysowych

Decyzja skarbówki nie jest prawomocna. Spółka nie dokonała zwrotu środków – rozstrzygnięcia można spodziewać się dopiero za kilka lat. Zaległość rzutuje jednak na wsparcie ze strony państwa. Silesia nie otrzymała pomocy z tarcz, ponieważ jednym z warunków uzyskania pomocy był brak zaległości względem fiskusa, czego w obecnej sytuacji nie mogła wykazać. – W efekcie nie dostała żadnej pomocy, np. w postaci części wynagrodzenia dla pracowników. Państwo z jednej strony pomaga, ale wyklucza spółkę, która walczy o przetrwanie na rynku – mówi Piotr Lisiecki, prezes Grupy Boryszew, do której należy katowicka firma zatrudniająca ponad 200 osób.

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.