Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

W przypadku VAT nie przestrzega się zasad przyzwoitej legislacji

29 czerwca 2018

Rzeczywiście jeszcze podatnicy nie otrząsnęli się po chaosie legislacyjnym na gruncie VAT, jaki powstał na początku roku, a już mamy do czynienia z kolejnymi zmianami. Wątpliwości budzi przede wszystkim tryb, w jakim zmiany zostały wprowadzone - tryb, który praktycznie nie przewiduje vacatio legis, czyli okresu pomiędzy ogłoszeniem ustawy a jej wejściem w życie. Celem stosowania vacatio legis jest możliwość odpowiedniego zaznajomienia się i dostosowania przez adresata przepisu (w tym przypadku podatnika) do nowych regulacji. Standard w tym zakresie wyznacza ustawa o ogłaszaniu aktów normatywnych przewidująca 14 dni jako minimalny okres vacatio legis.

Niestety ustawodawca coraz częściej dochodzi do wniosku, że vacatio legis to zbędny luksus dla podatnika, i będzie musiał sobie radzić bez niego. Nie pamięta, że takie działanie jest sprzeczne z zasadami przyzwoitej legislacji wynikającymi z konstytucji, o czym wspominał wielokrotnie Trybunał Konstytucyjny w swoich orzeczeniach.

Moim zdaniem powinien. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że w odróżnieniu od podatków dochodowych, w VAT funkcjonują miesięczne i kwartalne okresy rozliczeniowe. Jednak rozważając wynikającą z konstytucji zasadę odpowiedniego vacatio legis, należy na to patrzeć w szerszym kontekście - kontekście uwzględniającym zasadę pewności prawa jako jednego z elementów podejmowania decyzji ekonomiczno-biznesowych.

Przy okazji tej nowelizacji możemy mówić tylko i wyłącznie o zasadzie "niepewności" prawa. Wystarczy przypomnieć, że jedną z najistotniejszych zmian, które mają wejść w życie od 1 kwietnia, jest wprowadzenie opodatkowania VAT nieodpłatnych przekazań towarów związanych z prowadzonym przedsiębiorstwem. Jest to zmiana na niekorzyść podatników, gdyż w efekcie podatnicy będą mieli obowiązek naliczania VAT, np. na wydaniach towarów o charakterze promocyjno-reklamowym. Planowanie tego typu wydatków odbywa się z pewnym wyprzedzeniem, a częstą praktyką jest budżetowanie w okresach rocznych.

Pytanie, czy w takich okolicznościach podatnik ma możliwość dostosowania się w odpowiedni sposób do nowych zasad rozliczeń, należy uznać za retoryczne.

Na to wygląda. Szkoda, że posłowie, uchwalając kolejne ustawy, nie korzystają z opracowań przygotowanych przez Biuro Analiz Sejmowych, gdyż w opracowaniu nr 4 z 12 stycznia 2010 r. zasady przyzwoitej legislacji w odniesieniu do prawa podatkowego (w tym vacatio legis) zostały bardzo przejrzyście podsumowane przez wewnętrzną komórkę Sejmu. Trudno również dostrzec w tym przypadku jakiekolwiek nadzwyczajne okoliczności, które uzasadniałyby skrócenie vacatio legis lub rezygnację z niego. Wystarczy przypomnieć, że przepis dotyczący nieodpłatnych przekazań w obecnym kształcie obowiązuje już blisko 6 lat. Było zatem naprawdę sporo czasu, aby zmianę przygotować i przeprowadzić w sposób, który przynajmniej w niewielkim stopniu korespondowałaby z zasadami przyzwoitej legislacji wynikającymi z konstytucji.

@RY1@i02/2011/058/i02.2011.058.183.003a.001.jpg@RY2@

Kamil Lewandowski | doradca podatkowy w Parulski & Wspólnicy

Rozmawiała Ewa Matyszewska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.