Dziennik Gazeta Prawana logo

Fiskus dostał do ręki piłę mechaniczną

Nie pomogą żadne ulgi inwestycyjne ani konstytucje biznesu, żadne slajdy, obietnice i zaklęcia, jeżeli o tym, czy firma może działać i od kiedy, ma decydować pani Zofia z urzędu skarbowego. A  taki jest niestety skutek zmienionego od 1 stycznia art. 96 ust. 4 ustawy o VAT. Uchwalając go, posłowie nie przyznali pani Zofii możliwości weryfikowania, czy firma aby na pewno może zostać podatnikiem VAT. Oni wręcz jej to nakazali, nie nakładając przy tym żadnych terminów. Gdy urzędniczka zweryfikuje, to zarejestruje. Gdy zawalona stertą zgłoszeń VAT-R się nie wyrobi, firma poczeka.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.