Nowa akcyza może być niezgodna z prawem UE
MOTORYZACJA Projektowane zasady opodatkowania aut powielają stare rozwiązania, które Trybunał Sprawiedliwości UE zakwestionował już w 2007 r. - ostrzegają eksperci
Głośny ostatnio projekt zmian w akcyzie od samochodów osobowych zakłada zróżnicowanie stawek tego podatku zależnie od pojemności silnika i roku produkcji pojazdu. Najniższą akcyzą objęte byłyby auta nowe z małymi silnikami (poniżej 1,2 litra), a najwyższą - pojazdy wyprodukowane przed 2004 r. z motorami o pojemności większej niż 4 litry. Przykładowo za nowego fiata 500 z silnikiem o pojemności 1 litra zapłacilibyśmy 424 zł podatku, a za sprowadzonego z zagranicy mercedesa z 1996 r. z silnikiem trzylitrowym - 9506 zł. Autorzy pomysłu tłumaczą, że chcą, by po drogach jeździły samochody nowsze (bezpieczniejsze), spełniające wyższe normy dotyczące emisji spalin (czytaj: mniej zanieczyszczające środowisko).
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.