Dziennik Gazeta Prawana logo

Urzędnicza gehenna przy przeprowadzce z zagranicy

21 października 2013

Rachunków za prąd i telefon, a nawet mandatów z czasów, kiedy mieszkało się w innym kraju. Tego wymagają urzędy celne od osób, które chcą się osiedlić w Polsce

Osoby, które przyjeżdżają z zagranicy do Unii Europejskiej i zamierzają przywieźć ze sobą rzeczy osobiste czy samochód, muszą przygotować się na rozliczenie z urzędem celnym - chodzi o cło, akcyzę i VAT. Przy przeprowadzce w ramach UE cła się nie płaci, ale trzeba być przygotowanym na uiszczenie akcyzy od np. samochodu sprowadzonego z Anglii czy z Niemiec. Danin publicznych można uniknąć, jeśli udowodni się urzędnikom, że mieszkało się na stałe poza Polską albo przez określony czas było się w posiadaniu auta.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.