Zamiast pytać wójta, mieszkańcy idą do sądu
Burmistrzowie wydają rocznie po kilka, kilkanaście interpretacji w sprawie podatków lokalnych. Gdyby było ich więcej, można by uniknąć procesów
Z sondy, którą przeprowadziliśmy w wybranych największych miastach Polski, wynika, że podatnicy składają rocznie do każdego burmistrza lub prezydenta nie więcej niż 20 wniosków o wydanie interpretacji indywidualnej w sprawach podatków lokalnych (m.in. od nieruchomości, środków transportowych i rolnego). Rekordziści, np. prezydenci Lublina czy Bydgoszczy, wydali w zeszłym roku zaledwie po dwie interpretacje. Nie wynika to jednak z ich złej woli, tylko z tego, że podatnicy składają mało takich wniosków. W sprawach innych danin, np. VAT, PIT i CIT, są dużo bardziej aktywni - w efekcie izby skarbowe wydają rocznie ok. 30 tys. interpretacji.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.