Dziennik Gazeta Prawana logo

Fiskus zawęża definicję tajemnicy lekarskiej

22 czerwca 2015

Organy skarbowe przy sprawdzaniu dochodów medyków prowadzących prywatną praktykę żądają od nich ujawnienia list pacjentów. W sądach toczy się bój, czy mają do tego prawo

Jedna z takich spraw, do której Naczelna Izba Lekarska została dopuszczona w charakterze uczestnika, czeka na rozstrzygnięcie Naczelnego Sądu Administracyjnego. NSA oceni, czy - tak jak twierdzi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim (sygn. akt I SA/Go 624/13) - dane pacjentów, takie jak imiona, nazwiska i adresy, nie są objęte tajemnicą lekarską, ponieważ nie mają charakteru medycznego. Dlatego zdaniem WSA medyk na żądanie urzędu kontroli skarbowej miał obowiązek je udostępnić. Tymczasem lekarz odmówił przekazania informacji, twierdząc, że dane znajdują się w dokumentacji medycznej, która stanowi w całości tajemnicę lekarską. Wyjaśniał też, że akta te są prowadzone w sposób uniemożliwiający skopiowanie danych personalnych bez informacji medycznych.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.