Dziennik Gazeta Prawana logo

Za lekceważenie wezwań i pism od fiskusa grozi kara

1 marca 2016

Pan Andrzej nie był pewny swoich rozliczeń podatkowych. Złożył deklarację, w której prawdopodobnie zawyżył koszty uzyskania przychodów na niewielką kwotę. Chodziło o wydatki, jakie ponosił w związku z wyjazdami do różnych miejscowości w Polsce i za granicą. Urząd skarbowy chciał zbadać sprawę i wezwał go do złożenia wyjaśnień lub stawienia się osobiście w urzędzie, a następnie do przedłożenia przetłumaczonych dokumentów. Nie wszczął jednak formalnie żadnej kontroli ani postępowania. Ponieważ pan Andrzej nadal często jest w podróży, a korespondencja przychodzi do biura, w którym ma zarejestrowaną działalność, nie odpowiedział na pisma i wezwania. - Czy w związku z tym grożą mi jakieś kary ze strony fiskusa? - niepokoi się czytelnik

Fiskus może nałożyć na niesubordynowanego podatnika karę porządkową - maksymalnie do 2800 zł. Nie ma tu jednak dowolności, bo zasady nakładania kar porządkowych wynikają z ordynacji podatkowej.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.