Fiskus sprawdza podatników korzystających z ulgi B+R
Urzędy skarbowe weryfikują, czy podatnicy faktycznie prowadzili badania naukowe bądź prace rozwojowe. Chcą też wglądu do dokumentów potwierdzających poniesienie kosztów kwalifikowanych.
Pierwsze dwa lata (2016 i 2017) obowiązywania ulgi badawczo-rozwojowej pokazały, że zyskuje ona na popularności. Już w pierwszym roku podatnicy odliczyli prawie 200 mln kosztów, a w 2017 r. – prawie 550 mln zł. W tym roku wzrost może być skokowy – zarówno kwoty odliczeń, jak i liczby podatników korzystających z ulgi badawczo-rozwojowej.
Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.