Dziennik Gazeta Prawana logo

Każdy może się odwołać od błędnej decyzji fiskusa

27 października 2014

Pan Janusz otrzymał od naczelnika urzędu skarbowego decyzję dotyczącą wymiaru podatku od spadków i darowizn. Urząd twierdzi, że nasz czytelnik musi go zapłacić od spadku po babci, która zmarła 11 kwietnia 2013 r., bo do 11 października nie zgłosił nabycia własności rzeczy lub praw majątkowych. A jest to warunek zwolnienia z rozliczenia z urzędem. Podatnik jest przeciwnego zdania. Zwraca uwagę, że orzeczenie sądu o nabyciu spadku uprawomocniło się w kwietniu 2014 r., a w maju złożył stosowną deklarację naczelnikowi US. - Chcę się odwołać od jego decyzji, ale nie wiem, jak to zrobić w praktyce - pisze pan Janusz.

Zwolnienie, z którego chce skorzystać czytelnik, dotyczy członków najbliższej rodziny. Zgodnie z art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn daniny fiskusowi nie muszą płacić m.in. spadkobiercy, jeśli odziedziczą spadek po małżonku, zstępnych (np. syn, córka), wstępnych (rodzice, babcia, dziadek), rodzeństwie, ojczymie oraz macosze. Przepis określa jednak pewne warunki, które musi spełnić zainteresowany, aby skorzystać ze zwolnienia. Przede wszystkim trzeba zgłosić nabycie własności rzeczy lub praw majątkowych właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego w terminie sześciu miesięcy od dnia powstania obowiązku podatkowego, a w przypadku nabycia w drodze dziedziczenia - w terminie sześciu miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia sądu stwierdzającego nabycie spadku (w praktyce - sądu rejonowego).

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.