Ryczałt za spanie w kabinie nie rozwiązał wszystkich problemów
Problem
Sąd Najwyższy w wyroku z 12 czerwca 2014 r. (sygn. akt II PZP1/14) orzekł, że zapewnienie pracownikowi miejsca w kabinie nie stanowi zapewnienia bezpłatnego noclegu, a zatem kierowcom należy się ryczałt za nocleg. Orzeczenie to wzbudziło wśród przewoźników kolejne kontrowersje: czy teraz fakt, że pracownik otrzymuje ryczałt, a śpi w kabinie, nie powoduje powstania po jego stronie przychodu do opodatkowania. Ponadto podczas noclegów kierowcy często spalają paliwo nabywane przez pracodawcę na podgrzanie kabiny - czy zaliczenie do kosztów tego wydatku nie będzie przez fiskusa kwestionowane? O komentarz poprosiliśmy ekspertów.
OPINIE EKSPERTÓW
@RY1@i02/2014/250/i02.2014.250.07100020a.803.jpg@RY2@
Piotr Augustyniak doradca podatkowy, partner w K&L Gates
Kierowcy będącemu w podróży służbowej przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z wykonywaniem tego zadania służbowego, ustalane na zasadach określonych w przepisach kodeksu pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502.). Tak stanowi art. 21a ustawy o czasie pracy kierowców (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1155 ze zm.). Konsekwencją wykonywania pracy w podróży służbowej przez kierowcę przewozu drogowego jest obowiązek pokrycia przez jego pracodawcę kosztów związanych z tą podróżą, zwłaszcza gdy praca kierowców w transporcie międzynarodowym wymaga długotrwałej rozłąki z centrum życia osobistego i rodzinnego.
Jeżeli wypłacone wyrównania, tj. zaległe ryczałty (przypomnijmy tu, że roszczenie ze stosunku pracy, jakim jest ryczałt, co do zasady, przedawnia się z upływem 3 lat od dnia, w którym stało się wymagalne) mieszczą się w limitach rozporządzeń o podróżach służbowych, to pracodawca nie pobiera składek ZUS oraz podatku dochodowego. Natomiast pracodawcy, którzy przyjęli w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę (jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania) wyższy ryczałt za noclegi w kabinie niż wynikający z rozporządzeń, to od nadwyżki ponad ten limit pobierają składki ZUS i podatek dochodowy.
W mojej ocenie nie ma też podstaw do kwestionowana tego typu kosztu jako kosztu uzyskania przychodu.
Szukając odpowiedzi na pytanie, czy pracownik, który dostał ryczałt za spanie w kabinie, otrzymuje teraz dwa świadczenia: jedno odpłatne - ryczałt, a drugie nieodpłatne, bo jednak śpi w kabinie, można wskazać dwa rozwiązania. Po pierwsze, z opodatkowania podatkiem dochodowym zwolnione są diety oraz inne należności za czas podróży służbowej pracownika - do wysokości określonej w przepisach dotyczących wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju. Jeżeli zakwalifikujemy świadczenia w postaci "możliwości spania w kabinie" jako "inne należności za czas podróży służbowej", to wtedy opodatkowaniu będzie podlegać nadwyżka sumy ryczałtu oraz świadczenia w postaci "możliwości spania w kabinie" ponad limity określone w przepisach.
Po drugie, sąd stwierdził, że: "Zapewnienie pracownikowi - kierowcy samochodu ciężarowego odpowiedniego miejsca do spania w kabinie tego pojazdu podczas wykonywania przewozów w transporcie międzynarodowym nie stanowi zapewnienia przez pracodawcę bezpłatnego noclegu w rozumieniu par. 9 ust. 4 rozporządzenia w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej". Zgodnie z przepisami pracodawca ma obowiązek ponoszenia kosztów podróży służbowej, m.in. noclegu pracownika. W przypadku niezapewnienia bezpłatnego noclegu pracownikowi przysługuje zwrot jego kosztów (który może nastąpić na podstawie rachunku) albo w przypadku gdy pracownik nie poniósł kosztów - wypłata ryczałtu. Skoro zatem możliwość spania w kabinie nie jest zapewnieniem noclegu, to sprawą kierowcy jest to, czy śpi w kabinie, czy w hotelu. Działa to podobnie jak w przypadku pracownika, który dostaje dietę za podróż służbową, a śpi np. na lotnisku. Tym samym nie powstanie po stronie pracownika dodatkowe świadczenie (a zatem również obowiązek podatkowy), ponieważ kabina nie jest miejscem do noclegu.
@RY1@i02/2014/250/i02.2014.250.07100020a.804.jpg@RY2@
Maciej Wroński przewodniczący Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska
Sąd Najwyższy w kolejnych dwóch uchwałach z 12 czerwca i z 7 października 2014 r. zajął stanowisko, iż korzystanie przez kierowcę wykonującego międzynarodowy przewóz drogowy z miejsca do spania w kabinie pojazdu nie jest równoznaczne z zapewnieniem mu przez pracodawcę bezpłatnego noclegu. Dlatego też - zdaniem SN - kierowcy przysługuje zwrot kosztów noclegu udokumentowanych odpowiednimi rachunkami za usługi hotelowe lub w razie ich nieprzedłożenia ryczałt w wysokości nie niższej niż wynikającej ze stawek określonych dla pracowników sfery budżetowej. W uzasadnieniu do uchwały SN wskazał, iż świadczenie to ma charakter abstrakcyjny. Ryczałt należy się także wtedy, gdy kierowca nie poniósł jakichkolwiek kosztów. Stanowisko zaprezentowane przez Sąd Najwyższy ucina moim zdaniem wszelkie spekulacje na temat możliwości zażądania przez służby skarbowe odprowadzania zaliczek na podatek dochodowy od wypłaconych ryczałtów przy jednoczesnym udostępnieniu kierowcy miejsca do spania w kabinie. Skoro ryczałt ma być świadczeniem niezwiązanym z koniecznością poniesienia kosztów przez pracownika i z mocy prawa jest częścią należności wypłacanych w związku z podróżą służbową, to tym samym nie stanowi on przychodu w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych. Podobna sytuacja dotyczy braku obowiązku odprowadzania odpowiednich składek na ubezpieczenie społeczne i innych podobnych danin. Osobiście bardziej niepokoiłbym się możliwością pojawienia się pomysłu, aby zakwestionować zaliczanie w koszty uzyskania przychodu wydatków związanych z wykorzystaniem przez kierowcę miejsca do spania, takich jak np. koszt paliwa zużytego na ogrzewanie pojazdu. Nie są to jednak poważne obawy, gdyż z przepisów unijnego rozporządzenia (WE) 561/2006 oraz umowy AETR wynika prawo kierowcy do odbioru dobowego oraz skróconego tygodniowego wypoczynku w kabinie pojazdu. Wypoczynek ten obejmuje także nocleg. A skoro prawo do wypoczynku posiada pracownik, to tym samym rodzi to obowiązek ze strony pracodawcy stworzenia odpowiednich ku temu warunków. Dlatego trudno kwestionować wydatki poniesione w tym celu przez przewoźników. Wątpliwości ze zdroworozsądkowego punktu widzenia budzić może otrzymywanie przez kierowcę podwójnych świadczeń od pracodawcy, czyli ryczałtu na podstawie przepisów prawa krajowego oraz świadczenia niepieniężnego polegającego na zapewnieniu wypoczynku w kabinie przez pracodawcę zgodnie z przepisami unijnymi i międzynarodowymi. Nie ma bowiem racjonalnego uzasadnienia do podwójnych wydatków pracodawcy na rzecz kierowców. Dlatego też można zadać sobie pytanie, czy wykładnia ustawy o czasie pracy kierowców oraz odpowiednich przepisów prawa pracy dokonana przez Sąd Najwyższy jest prawidłowa. Albo też czy polskie przepisy są zgodne z acquis communautaire? Na te pytanie odpowiada Raport regulacyjny opracowany na zlecenie związku pracodawców Transport i Logistyka Polska przez kancelarię Domański Zakrzewski Palinka. Na jego podstawie opracowywany jest obecnie wniosek do Trybunału Konstytucyjnego kwestionujący konstytucyjność krajowych regulacji prawnych regulujących należności za podróż służbową kierowcy. Wniosek powinien zostać złożony przed końcem tego roku. Ponadto związek rozważa możliwość złożenia skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Decyzja w tej sprawie zapadnie już wkrótce. Niezależnie od kontroli obowiązującego prawa jak najbardziej zasadne jest pilne podjęcie przez ustawodawcę prac nad prawidłowym i niebudzącym wątpliwości uregulowaniem kwestii diet, ryczałtów oraz innych świadczeń dla kierowców.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.