Dziennik Gazeta Prawana logo

Zawód rewidenta jest mniej opłacalny

29 czerwca 2018

Co roku zmniejsza się liczba osób, które kończą postępowanie kwalifikacyjne na biegłego rewidenta, zdając ustny egzamin dyplomowy. Polega on na udzieleniu odpowiedzi na 3 pytania zawarte w wylosowanym (z 30) zestawie.

Gertruda Świderska, przewodnicząca komisji egzaminacyjnej, wyjaśnia, że kandydat przystępuje do tego egzaminu po zdaniu 10 egzaminów pisemnych i odbyciu co najmniej dwuletniej aplikacji pod kierunkiem biegłego rewidenta. Wcześniej musi jednak przesłać sprawozdanie z zakończonej aplikacji. Komisja po jego weryfikacji potwierdza odbycie aplikacji i dopuszcza do egzaminu końcowego.

- Komisja nie ma wpływu na to, kiedy kandydaci kończą aplikacje - twierdzi nasza rozmówczyni.

Dodaje, że powinna ona trwać nie krócej niż dwa lata, ale może trwać dłużej.

Zmniejszająca się liczba osób zdających egzamin dyplomowy może świadczyć o mniejszym zainteresowaniu uzyskaniem uprawnień do badania sprawozdań finansowych. Przyczyn takiego stanu rzeczy może być wiele. Według Gertrudy Świderskiej może to być m.in. fakt, że zawód niesie ze sobą ogromne ryzyko i jest coraz gorzej opłacany.

Nie ma jednak powodów do obaw. Z danych przesłanych przez samorząd biegłych rewidentów wynika, że liczba rewidentów czynnych zawodowo co roku wzrasta.

Obecnie jest ich 3653. Wszystkie dane na ich temat - włącznie z informacjami, czy dany audytor ma prawo wykonywania czynności - publikowane są na stronie internetowej www.kibr.org.pl .

@RY1@i02/2012/084/i02.2012.084.183000500.802.jpg@RY2@

Zainteresowanie kwalifikacjami na biegłych rewidentów

AP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.