Dziennik Gazeta Prawana logo

Może czas na zmianę zdania

3 lipca 2018

Wszyscy chcemy przejrzystych przepisów. Trwa więc dyskusja nad zmianą prawa podatkowego. Pojawił się nawet pomysł uchwalenia nowego kodeksu podatkowego. W pierwszej chwili byłam za. Wydawało mi się, że to oznacza koniec kłopotów i najprostszy sposób na uproszczenie i wprowadzenie zmian. Uważałam, że po takiej liczbie nowelizacji czas zrobić radykalny krok. Podzielałam opinię, że przyjęcie nowego prawa, a zwłaszcza nowej ustawy, będzie panaceum na wszystkie problemy. Jednak po przeczytaniu rozmowy z dr. Januszem Fiszerem muszę zrewidować swoje poglądy. Przekonał mnie jego argument, że uchwalanie zupełnie nowego prawa byłoby swoistą destabilizacją, a to w podatkach nie jest dobre. Jak wskazuje ekspert, "racjonalna i bardzo dobrze przygotowana nowelizacja ordynacji podatkowej powinna wystarczyć". Szczególnie że ordynacja podatkowa "niejako obrosła ogromną liczbą orzeczeń sądów administracyjnych". Wprowadzenie zupełnie nowej regulacji może "wprowadzić pewien okres niepewności interpretacyjnej co do wielu nowych uregulowań". Jednocześnie "nowy kodeks podatkowy siłą rzeczy musiałby powtarzać dużą część dotychczasowych przepisów. A więc tutaj pojawia się kolejne pytanie - po co całkiem nowa ustawa?". Polecam ten wywiad. Warto zapoznać się z argumentami na rzecz ewolucji, a nie rewolucji.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.