Dziennik Gazeta Prawana logo

Wstęp - Nawet e-maile mogą się przydać w sporze z fiskusem o biznesowy charakter restrukturyzacji

2 lipca 2018

Oczywiste jest, że firmy, podejmując działania restrukturyzacyjne, chcą, aby były one jak najbardziej opłacalne - także ze względów podatkowych. Fiskus jednak zdecydowanie walczy z występującymi w takich sytuacjach nieuprawnionymi optymalizacjami podatkowymi. Warunkiem koniecznym jest więc, aby transakcja miała uzasadnienie ekonomiczne. Przy czym powody biznesowe muszą mieć znaczenie istotne, a nie jedynie drugorzędne wobec ewentualnych korzyści podatkowych osiągniętych w związku z restrukturyzacją. Jeżeli bowiem fiskus uzna, że głównym lub jednym z głównych celów połączenia spółek, podziału spółek, wymiany udziałów lub wniesienia wkładu niepieniężnego jest uniknięcie lub uchylenie się od opodatkowania, to transakcja ta nie będzie neutralna podatkowo. W takim przypadku nie będzie można zastosować zwolnienia, lecz konieczne będzie zapłacenie podatku. W dodatku od 1 stycznia 2018 r. fiskus może skuteczniej zniechęcać do podejmowania takich działań bez uzasadnienia biznesowego. Teraz spółka przeprowadzająca restrukturyzację oraz jej wspólnicy mogą zapłacić podatek nie od dochodu (jak było do końca 2017 r.), lecz od przychodu, którym będzie wartość rynkowa przejmowanego majątku.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.