Kapitalizm tak, ale z państwową twarzą
Wśród osób między 25. a 34. rokiem życia tylko 21 proc. ankietowanych za głównego motorniczego gospodarki uważa rząd
Opinia o roli państwa w gospodarce jest ściśle związana z wiekiem ankietowanych.
Jak wskazuje Marcin Duma, prezes Homo Homini - w pokoleniu osób młodych opinii o kluczowej roli państwa jest tylko jedna piąta. 36 proc. osób między 25. a 34. rokiem życia za napęd ekonomiczny uznaje tymczasem przedsiębiorstwa. Z kolei w grupie 65+ już tylko 15 proc. wskazuje na firmy, a 53 proc. - na państwo.
Równie duże dysproporcje występują, gdy pod uwagę weźmie się wykształcenie ankietowanych. W grupie osób po szkole zawodowej 39 proc. uważa, że za wzrost gospodarczy odpowiada rząd, a aż 18 proc. - że środki unijne. Tylko 18 proc. jest zdania, że PKB zawdzięczamy głównie firmom. W przypadku wykształcenia wyższego na przedsiębiorstwa wskazuje już 28 proc. ankietowanych, a w przypadku średniego - 29 proc.
Oczywiście kłamstwem byłoby twierdzenie, że państwo nie ma i nie powinno mieć żadnego wpływu na rozwój gospodarczy. - Przedsiębiorstwa działają w tworzonych przez nie ramach prawnych i administracyjnych - komentuje dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan. Problem pojawia się, gdy w tworzeniu tych ram rząd jest nadaktywny lub - co też jest niedobre - zbyt mało aktywny. Obie skrajności utrudniają prowadzenie firm i ograniczają ich potencjał. A tym samym potencjał gospodarczy całego kraju.
Ankietowani przez DGP i instytut Homo Homini odpowiadali również na pytanie: "Jak wysoki podatek powinny płacić przedsiębiorstwa?". 33,5 proc. badanych stwierdziło, że taki jak obecnie, 34,5 proc. życzyłoby sobie jego obniżenia do poziomu ok. 10 proc., a 20 proc. chciałoby, by był wyższy i wynosił nawet 40 proc.
W rzeczywistości nasze firmy nie mają na co narzekać, jeżeli chodzi o obciążenie CIT - wynosi on 19 proc., co plasuje nas w grupie państw unijnych o najniższym opodatkowaniu dochodów przedsiębiorstw. Niższe jest m.in. na Węgrzech (10 proc. dla firm z dochodami poniżej 1,66 mln euro) i Litwie, gdzie wynosi 15 proc. Wyższy CIT mają, tradycyjnie już, kraje rozwinięte. W Wielkiej Brytanii, zależnie od obrotów firmy, waha się on między 20 a 24 proc., a we Włoszech wynosi 27,5 proc.
Jednak nie samym CIT firmy zasilają państwowy budżet. Ważniejsze jest to, ile łącznie pieniędzy przedsiębiorcy przekazują do centralnej kasy, wliczając w to także inne obligatoryjne opłaty, m.in. te odprowadzane od każdego zatrudnionego pracownika. Po ich uwzględnieniu różowe okulary spadają.
Z najnowszego, przygotowanego przez Bank Światowy raportu Doing Business 2013 wynika, że polskie firmy oddają na wszystkie podatki i opłaty 43,8 proc. swoich dochodów ze sprzedaży dóbr i usług. Innymi słowy, z każdych zarobionych 100 zł aż 44 zł muszą przekazać państwu. Dla porównania w Holandii jest to 40 zł, w Wielkiej Brytanii i Słowenii ok. 35 zł, w Bułgarii niecałe 29 zł, a w Zambii i Kosowie zaledwie 15 - 16 zł.
Równocześnie, jak wynika z badań przeprowadzonych przez Idea Bank i firmę Tax Care co czwarte mikroprzedsiębiorstwo zatrudniające do dziewięciu osób uważa koszty te za główną barierę w prowadzeniu działalności.
- Mam na etacie cztery osoby, zarabiają po 1500 zł na rękę. Ale po 900 - 1000 zł od każdej z nich muszę oddać państwu pod postacią PIT, składki emerytalnej, rentowej, wypadkowej, zdrowotnej, funduszu pracy oraz gwarantowanych świadczeń socjalnych. Innymi słowy, państwo zarabia 60 - 70 proc. tego, co moi ludzie, choć w mojej firmie nic nie robi - wylicza Wojciech Gargulski, właściciel zakładu stolarskiego na Suwalszczyźnie.
Zdaniem Centrum im. Adama Smitha, gdyby realne opodatkowanie pracy wynosiło 20 - 30 proc., to bardzo szybko bezrobocie w Polsce zmniejszyłoby się do poziomu 6 - 7 proc. (obecnie wynosi 12,4 proc.)
Współpraca Nino Dżikija
@RY1@i02/2012/208/i02.2012.208.00000020f.803.jpg@RY2@
Sondaż Homo Homini dla DGP
Większość Polaków chce obniżenia podatku dla firm do 10 proc.
Łukasz Bąk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu