Firmy kreatywne w rozliczeniach
Spada liczba dużych podatników, którzy płacą zaliczki na CIT. Przedsiębiorstwa coraz chętniej też przeznaczają należną im nadwyżkę w VAT na przyszłe zobowiązania wobec fiskusa. Finansują nią nawet zaliczki na PIT pracowników
Przedsiębiorcy walczą ze spowolnieniem gospodarczym. Elementem tej walki stają się... rozliczenia podatkowe. Na przykład firmy starają się wykorzystać nadpłatę w VAT (różnicę między podatkiem naliczonym a należnym) m.in. na poczet podatku dochodowego. Potwierdzają to dane, które uzyskaliśmy z 20 wyspecjalizowanych urzędów skarbowych, które obsługują wyłącznie dużych podatników.
Nie chcą zwrotu
Nie ma urzędu, w którym podatnicy nie ubiegaliby się o przeksięgowanie. Przykładowo, w pierwszych sześciu miesiącach tego roku Lubuski US w Zielonej Górze otrzymał od 1559 przedsiębiorców 1372 pisma o przerachowanie zwrotu VAT (przed rokiem - 1273 wnioski), Zachodniopomorski US w Szczecinie odpowiednio 1619 teraz (na 3895 podatników) i 1569 rok temu.
Z kolei do Dolnośląskiego US we Wrocławiu od 3771 firm wpłynęły łącznie 3354 wnioski, z czego najwięcej, bo 1770, dotyczyło przerachowania VAT na poczet zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych, płaconych przez płatnika, 856 - na poczet zobowiązań w CIT, i 728 - przyszłych zobowiązań w podatku od towarów i usług.
- Takie postępowanie przedsiębiorców to nic innego jak trend ekonomiczny i dowód wzrostu edukacji w zakresie stosowania przepisów podatkowych. Przeksięgowanie przysługującego podatnikowi zwrotu VAT to najprostszy i najszybszy sposób na pozbycie się zobowiązań podatkowych - podkreśla Paweł Mazurkiewicz, doradca podatkowy, partner w spółce MDDP.
Także Agnieszka Owsiak, menedżer podatkowy w TPA Horwath, jest zdania, że tendencja dotycząca przeksięgowania nadpłat i nadwyżek w podatkach świadczy o tym, że podatnicy zaczęli w bardziej racjonalny sposób gospodarować pieniędzmi, które należą się im od organów skarbowych.
Zaliczki na CIT nie płyną
Z uzyskanych danych wynika również, że duzi przedsiębiorcy mają też problemy z wpłacaniem zaliczek na podatek dochodowy od osób prawnych. Przykładowo w Kujawsko-Pomorskim US w Bydgoszczy regularnie co miesiąc - od stycznia do maja - trzy czwarte obsługiwanych przez urząd podatników (ponad 1500 z 2052) nie wypełnia tego obowiązku. W czerwcu było jeszcze gorzej - wg stanu na 22 lipca 1864 firmy nie uregulowały zaliczki. Sytuacja jest identyczna jak przed rokiem.
Gorzej niż w 2012 r. jest w innych urzędach. Na przykład w Pierwszym Śląskim US w Sosnowcu w I połowie 2013 r. o 213 zwiększyła się - w porównaniu z analogicznym okresem 2012 r. - liczba podatników, którzy nie uiścili przynajmniej jednej zaliczki. Urząd obsługuje ich w sumie 4200.
To samo w Opolskim US: takich, którzy nie uregulowali wpłaty chociaż raz, było (wg stanu na 1 lipca) 118, podczas gdy 1 lipca 2012 r. - 52 (na 1563 zarejestrowanych w tym urzędzie, z których 882 aktywnie się rozlicza). Nie inaczej jest w centralnej Polsce.
W Drugim Mazowieckim US (według danych na 30 czerwca 2013 r.) liczba spółek regularnie wpłacających CIT zmniejszyła się o 387. Niestety, nie wiadomo, ile z tych firm przestało być podatnikami tego US, ile nie miało obowiązku zapłacić zaliczki (bo nie miało przychodu), a jaką część stanowiły te, które nie przekazały jej fiskusowi, choć powinny. Ten sam urząd w ramach monitorowania sytuacji zwraca się na bieżąco do wytypowanych podatników, którzy w porównaniu z rokiem ubiegłym znacznie zmniejszyli przelewy z tytułu CIT, o wyjaśnienie przyczyn. Z uzyskanych przez niego informacji wynika, że kluczowa jest słabnąca koniunktura na rynku krajowym. Dotyczy to m.in. branży budowlanej, motoryzacyjnej i IT. "Stagnacja oraz w wielu przypadkach spadek wartości sprzedaży oferowanych towarów i usług, przy utrzymującym się poziomie kosztów (w tym zwłaszcza stałych, takich jak koszty zatrudnienia, transportu), wpływają na zmniejszanie poziomu wypracowanego dochodu, a nierzadko też na poniesienie straty". - Czytamy w pismie z urzędu.
Czy i w jakim stopniu zjawisko obserwowane w wyspecjalizowanych US występuje także w innych urzędach skarbowych obsługujących przedsiębiorców, niestety nie wiadomo. Na przykład Izba Skarbowa w Warszawie nie dysponuje takimi danymi.
- Z pewnością część firm uchyla się od ustawowego obowiązku, gdyż nie posiada po prostu wolnych środków finansowych, a jeśli je ma, to spłaca nimi inne zobowiązania, przykładowo te, do których stosują się przepisy o korekcie z tytułu złych długów, i to zarówno w ramach podatków dochodowych, jak i VAT - zauważa Agnieszka Owsiak. - Tym samym ustawodawca - wprowadzając i modyfikując przepisy mające w zamierzeniu zapobiegać zatorom płatniczym, sam (niejako mimowolnie) ustalił priorytety w spłacie zobowiązań przez podatników - dodaje. Według niej należy się jednak liczyć z tym, iż spora część niewpłacających zaliczek to podatnicy, którzy w tym okresie odnotowali straty - i to ta grupa powinna tak naprawdę spędzać sen z powiek urzędnikom liczącym wpływy budżetowe.
Przeksięgowanie przysługującego podatnikowi zwrotu VAT to najprostszy sposób na pozbycie się zobowiązań
@RY1@i02/2013/158/i02.2013.158.18300020c.803.jpg@RY2@
Liczba wniosków o przerachowanie nadwyżek i nadpłat w VAT na poczet zobowiązań w tym i innych podatkach
Grażyna J. Leśniak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu