Przywileje na papierze
Kodeks pracy gwarantuje bezprawnie zwolnionym pełen wachlarz sposobów na domaganie się rekompensaty od pracodawcy. Mogą starać się o przywrócenie do pracy, odszkodowanie z k.p., a nawet cywilne, jeśli wykażą, że z powodu niezgodnego z prawem zakończenia zatrudnienia ponieśli szkodę. Tyle teoria. W praktyce dochodzenie swoich roszczeń sprowadza się do długotrwałej batalii w sądzie z lepiej do tej walki przygotowanym pracodawcą. To duże ryzyko, a ewentualna wygrana może okazać się pyrrusowym zwycięstwem. Przywróconego do pracy można przecież za chwilę ponownie zwolnić, tym razem już całkowicie zgodnie z prawem, by znowu nie poszedł do sądu. A i wypłata odszkodowania w wysokości trzech pensji nie wydaje się rekompensować czasem nawet kilkuletniej sądowej walki, nerwów, stresu. Tylko ci, którym firma naprawdę zaszła za skórę, są na tyle zdeterminowani, by podjąć takie wyzwanie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.