Dobroczynność z obowiązku
M arzec i kwiecień to okres nie tylko składania deklaracji podatkowych, lecz także przekazywania 1 proc. podatku organizacjom pożytku publicznego (OPP). Na pierwszy rzut oka – świetne rozwiązanie. Wsparcie finansowe chorych dzieci lub bezdomnych psów samo w sobie jest bez wątpienia czynieniem dobra. Problem w tym, że 1 proc. w założeniu miał być sposobem na aktywizację obywateli, budowanie więzi wspólnotowych oraz wzmacnianie społeczeństwa obywatelskiego w kraju, w którym przez kilka dekad niezależne organizacje były zwalczane przez władzę. A niestety funkcja ta zeszła na tak daleki plan, że w zasadzie straciliśmy ją z pola widzenia. Wspieranie raczkującego społeczeństwa obywatelskiego pieniędzmi publicznymi da się uzasadnić, tyle że obecnie 1 proc. tego nie czyni. Pytanie więc, po co utrzymywać tę fikcję.
Szczęśliwi wybrańcy
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.