Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie ma się z czego cieszyć

22 czerwca 2009

Wzrost konsumpcji paliw w Polsce powinien cieszyć. I cieszy, ale nie do końca. Owszem stacje sprzedają więcej, ale to wcale nie naszym kierowcom tak dobrze się powodzi. To oznaka tego, że Litwini, Słowacy, a nawet znacznie bogatsi Niemcy muszą szukać oszczędności. Przyjeżdżają tankować do Polski, gdzie paliwo jest tańsze. Cieszyć zatem powinno chociaż to, że pieniądze pozostawione przez turystów na naszych stacjach – za pośrednictwem akcyzy – zasilą budżet państwa. Ale to znów do końca nie jest takie proste. Wszak rząd, chcąc ożywić rynek biopaliw w Polsce i zachęcić koncerny naftowe do używania biokomponentów, wprowadził ulgi podatkowe od każdego litra paliwa zawierającego taki ekologiczny dodatek. Z kolei Ustawowy Narodowy Cel Wskaźnikowy z roku na rok wyznacza im coraz wyższe progi dla ilości wprowadzanych na rynek biopaliw. Koncerny więc sprzedają coraz więcej produktów zawierających biokomponenty i korzystają z coraz większych ulg. Więc mimo kolejnych wzrostów sprzedaży wpływy z tytułu akcyzy paliwowej będą maleć.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.