Poręczenia w kryzysie
Cudów w gospodarce nie ma. Jeśli ktoś pod hasłem kryzysu chce sprzedawać produkt droższy od dostępnych na rynku, to jest skazany na porażkę. W takiej sytuacji jest właśnie rządowy system poręczeń i gwarancji kredytowych, które są oferowane przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Ostrzegaliśmy o tym we wrześniu, kiedy to na łamach DGP poinformowaliśmy, że po pierwszym miesiącu funkcjonowania systemu ani jeden przedsiębiorca nie skorzystał z antykryzysowych poręczeń. Szkoda, że nikt w resorcie finansów ani w BGK nie zdecydował się od tego czasu na przeprowadzenie szybkich działań naprawczych. Teraz może na nie być już za późno. Kryzys odchodzi powoli w zapomnienie, polskie firmy coraz chętniej inwestują, a banki rozluźniają zasady przyznawania kredytów. I w przyszłym roku może okazać się, że instrument, który miał innym pomagać w walce z kryzysem, sam będzie w stanie głębokiego kryzysu.
@RY1@i02/2009/250/i02.2009.250.166.002b.101.jpg@RY2@
Mariusz Gawrychowski
Mariusz Gawrychowski
mariusz.gawrychowski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu