Koniec finansowego fetyszyzmu
Czemu Międzynarodowy Fundusz Walutowy robi, co może, by ludziom takim jak ja trudno go było kochać?
Od początku kryzysu MFW robił wszystko, co trzeba. Działał szybciej niż jakakolwiek biurokracja międzynarodowa, żeby uruchomić nowe linie kredytowe dla pokiereszowanych krajów rozwijających się. Przerobił warunki umów, by pasowały do okoliczności. Na tle kakofonii poglądów w sprawie globalnej stymulacji budżetowej MFW - którym kierują uzdolniony dyrektor zarządzający Dominique Strauss-Kahn i wybitny główny ekonomista Olivier Blanchard - stanowiła głos rozsądku. Jak na instytucję, która niedawno bliska była abstrakcji, to naprawdę godne uwagi przeobrażenie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.