Dziennik Gazeta Prawana logo

Korzystne związki

27 czerwca 2018

Związkowcy wiedzą, że złote lata, które trwały dla nich od 1989 roku, już bezpowrotnie minęły. Wtedy największe centrale zrzeszały po kilka milionów pracowników. Obecnie zostało ich kilkaset tysięcy. W czasach transformacji związkowcy toczyli prawdziwą walkę z pracodawcą. Po 2000 roku, kiedy bezrobocie przekraczało 20 proc., właściciele firm wzięli odwet i tępili zrzeszanie pracowników w samym zalążku. Obecnie sytuacja się normuje. Kryzys i doświadczenia poprzednich lat powodują, że związki i pracodawcy zaczęli rozmawiać. Związki przestały być roszczeniowe wobec swoich szefów. Pracodawcy zdali sobie sprawę, że związkowcy to nie kula u nogi, ale partner w zarządzaniu firmą. Dobrze, że tak się stało, bo wojna zawsze wyniszcza obie strony konfliktu.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.