Zysk czy zaufanie
To, że banki są nastawione na zysk, wiedzą wszyscy. Były tak samo nastawione przed rokiem czy dwoma, oferując kredyty gotówkowe na dowód, odcinek renty czy bez sprawdzania w Biurze Informacji Kredytowej. Teraz jest podobnie, kiedy piętrzą przed klientem wymagania przy wnioskowaniu o kredyt, dzwonią do pracodawcy i zastanawiają się, czy ów pracodawca przetrwa kryzys. I choć oprócz korzyści dla banków mogą zyskać także na tym klienci, bo unikną przekredytowania, to pytanie brzmi: dlaczego banki tak niechętnie o tym mówią i nie wykorzystują tego jako elementu pozytywnego. Są w końcu instytucjami zaufania publicznego, i doradzanie, a w tym przypadku raczej odradzanie byłoby na miejscu. Ale że banki są instytucjami nastawionymi na zysk, wiedzą wszyscy.
@RY1@i02/2009/221/i02.2009.221.166.002b.001.jpg@RY2@
Mirosław Kuk
Mirosław Kuk
miroslaw.kuk@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu