Zysk czy zaufanie
To, że banki są nastawione na zysk, wiedzą wszyscy. Były tak samo nastawione przed rokiem czy dwoma, oferując kredyty gotówkowe na dowód, odcinek renty czy bez sprawdzania w Biurze Informacji Kredytowej. Teraz jest podobnie, kiedy piętrzą przed klientem wymagania przy wnioskowaniu o kredyt, dzwonią do pracodawcy i zastanawiają się, czy ów pracodawca przetrwa kryzys. I choć oprócz korzyści dla banków mogą zyskać także na tym klienci, bo unikną przekredytowania, to pytanie brzmi: dlaczego banki tak niechętnie o tym mówią i nie wykorzystują tego jako elementu pozytywnego. Są w końcu instytucjami zaufania publicznego, i doradzanie, a w tym przypadku raczej odradzanie byłoby na miejscu. Ale że banki są instytucjami nastawionymi na zysk, wiedzą wszyscy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.